Wątpliwości
Szadkowski i Pol dzień po dniu w TVN, Iwańczyk w Polsacie, to tylko ci najofiarniejsi spośród sług dwóch panów w naszej ulubionej gazecie. Panowie zapewne biorą za swą pracę pieniądze. I w związku z tym zastanówmy się:
1. czy Szadkowski może być obiektywny w ocenie jednego z biznesów ITI jakim niewątpliwie jest Legia?
2. Czy Iwańczyk może odważyć się napisać niezależnie o finansowaniu sportu przez spółki skarbu państwa, skoro to na nich oparta jest będąca lokomotywą sportu w Polsacie siatkówka.
Dlatego w GW wciąż czytać będziemy brednie o słusznym kierunku ITI w postępowaniu z kibicami i dlatego nigdy nie przeczytamy tekstu o tym, że owa rozonanizowana Skra Bełchatów to paczka wykałaczek wyprodukowana po ścięciu lasu. Bo umówmy się, że tytuł Mistrza Polski po ściągnięciu praktycznie wszystkich reprezentantów Polski i kilku świetnych siatkarzy z zagranicy wielki osiągnięciem nie jest.
Ale o tym w GW nie przeczytacie.
Sprzedawcy
Nie udało się z jednej (próba wmówienia kibicom Lecha, że już niedługo będą “odstrzeleni” – Jacek Sarzało) to próbują
z drugiej. Teraz już niemal cały zespół Lecha jest na sprzedaż. Tym razem Wołowski popełnił wywiad z Arboledą.
Już sam tytuł jest manipulacją. W wywiadzie Arboleda mówi wyraźnie, że oferta musi być dobra dla niego i dla klubu. Ale tytułowi o wyjeździe to nie przeszkadza. Gdzie są ci pilni i uważni redaktorzy GW potrafiący w lot złapac każdą nieścisłość, naciągnięcie faktów czy manipulację?
Prymitywna propaganda ma zatruć atmosferę wokół klubu, niech tylko któregoś z piłkarzy dopadnie obniżka formy od razu pojawią się spekulacje, że chce odejść więc się nie stara. Usłużna GW dostarczy malkontentom amunicji. Nic z tego, kibice Lecha to ludzie przytomni i na byle plewy wziąć się nie dadzą. Co nie zmienia faktu, ze antylechowa kampania GW jest obrzydliwa.
